Dobry kettlebell – jaki wybrać do domu (i do klubu)

Może Ci się również spodoba

30 komentarzy

  1. Jarek pisze:

    Dlaczego komentarz z zapytaniem co sądzisz o kettlach firmy Gorilla Sports zwlaszcza starszych (tych bardziej sliskich) został przez moderatora niedopuszczony

  2. Keck pisze:

    Kilka uwag wynikające z kilku lat uzytkowania ketli Hop Sport (16 i 24 kg) oraz krótszego z CKB (8 i 20 kg). W przypadku Hop Sport rzuca się w oczy kiepska jakość szlifu maskowana grubą warstwą farby. Geometria wydaje sie być ok ( kilka lat w miarę regularnego bez kontuzyjnego użytkowania). Po przesiadce na odwazniki CKB rzuca się w oczy zbyt wąska rączka w odważniku 24 kg. Odwaznki z CKB od razu zwracają na siebie uwagę na wysoką jakość wykonania szlifu i malowania. Niestety farba jest dość mało odporna na ścieranie. Jak dla mnie duzym minusem jest sposób funkcjonowania sklepu na stronie CKB. Zamówienia są realizowane za pomocą arcjaicznej formatki rodem z początku lat 90 tych ubiegłego stulecia. Kiepsko jest też z aktualizacją dostępności ketli.

  3. Tomek84 pisze:

    Jeśli chodzi o firmy mogę wypowiedzieć się z perspektywy posiadacza 2×12 kg z HMS, 16 z CBK i 20 i 24 z Iron Bull. Ważyłem wszystkie i wszystkie wyniki mojej wagi są takie HMS -12 (na wadze 12,1), CKB 16 (na wadze 16,1, Iron Bull 20kg (na wadze 20)m, Iron Bull 24 kg (na wadze 24,1 kg). Co do jakości wykonania (jakość malowania i szlifu) Iron Bull 1 miejsce ma niesamowicie dokładny odlew, 2 miejsce CKB, HMS niestety jest niedokładnie zeszlifowane i czuć ich szorstkość na przed ramieniu. Jakość/cena Iron Bull (kupowane za 7 zł na kg), MHS 9,75 za kg, CKB wyszło mi 10,5 zł za kg.

  4. Iza pisze:

    Cześć, a ja się zastanawiam nad zakupem kettlebell do domu 8 kg (dla kobiety) tylko teraz nie wiem czy lepszy będzie żeliwny czy turniejowy? Potrzebuje zbudować siłę pod pole dance. Z góry dzięki za pomoc!

  5. Kuba pisze:

    Dobry artykuł, dzięki! Training Showroom seria Top Training nie jest już dostępny. Jak oceniasz pozostałe ich kettlebelle? Mają kilka serii, łącznie z bitumicznymi. Miałeś z nimi styczność?

  6. Monika pisze:

    A ja mam pytanie dotyczące HMS – ale bez chromowanej rączki. Czy może Pan ich używał i czy warto kupić do domowej siłowni.

  7. Anna pisze:

    Ja mam w klubie żeliwne i turniejowe od Girya Fitness, są OK. Stalowe się pościerały, ale poza tym POLECAM

  8. Marek pisze:

    Witam! Czy miał pan do czynienia z żeliwnymi odważnikami firmy Girya Fitness? Rozważam ich zakup. Na zdjęciach sprawiają wrażenie dobrze wyprofilowanych (prawie jak Metrixx), jakkolwiek chętnie wysłucham opinii zawodowca. 😉
    Podsyłam link; http://girya.com.pl/zeliwne/66-kettlebell-zeliwny-16kg.html

    • dorian pisze:

      tak, nawet mam ich trochę.
      Duże odważniki można brać w ciemno – w zasadzie od 28 kg w górę wszystko leży idealnie. Mniejsze – mam mieszane wrażenia. Małe kettle mają bardzo wąskie rączki, którymi słabo się pracuje, ale to kwestia przyzwyczajenia.

  9. quintillus5000 pisze:

    Bazując na tej recenzji kupiłem kettla Training Showroom seria Top Training, 20kg. Ogólnie fajny, ale na uchwycie są zadziorki, które będę musiał spiłować, bo inaczej zedrą mi skórę z rąk. Niby mógłbym reklamować, ale trochę szkoda zachodu. Jestem trochę rozczarowany, bo te kettle są stosunkowo drogie.

  10. R pisze:

    Witam,
    uwazam,ze na pewno jest wiecej firm wartych uwagi niz tylko ckb i trainingshowroom.
    Sam na oku mam jak na razie dwie firmy,na zdjeciach wygladaja na takie ktore nie beda lamaly nadgarstka.Moglby Pan wypowiedziec sie co o nich sadzi?
    http://www.sport-shop.pl/kettlebell-color-coded-16kg-thornfit-p-30378.html?gclid=CLDsyqWT8NQCFVhlGQodNW8Gkg
    http://allegro.pl/16-kg-kettlebell-zeliwny-hms-kettle-hantle-kzg16kg-i6865656464.html?fromVariant=6865656462

    • dorian pisze:

      na pewno jest, ale nie otrzymałem od nich na testy, mimo że wysyłałem zapytania do np. Allright czy Meteora zawsze bez odzewu. Jeśli któryś z producentów PODEŚLE kettle do testów wtedy znajdą się w zestawieniu. na tą chwilę mogę jedynie wróżyć z fusów – ja kupować większej ilości w najbliższym czasie nie planuję bo mam zwyczajnie już ponad pół tony swoich kettli.

  11. Łukasz pisze:

    Witam. Co myślicie o firmie Marbo sport i kettlu od nich?

  12. Paweł pisze:

    Witam,

    Proszę o informację na temat kettlebell firmy Pretorians – http://allegro.pl/20-kg-kettlebell-zeliwny-winyl-kettle-hantle-20kg-i6742188617.html, czy warto je kupić ?

    Pozdrawiam
    Paweł

    • dorian pisze:

      nie.
      informacje o kettlach wartych kupna są w artykule. jak pojawią się inne, sensowne na rynku artykuł zostanie uzupełniony.

    • Robert pisze:

      Ja bym nie kupował. Kettla trzeba przymierzyć. Ja kupiłem przez internet jakąś podróbę takiego których używałem na siłowni (chyba marki hms). I okazał się bardzo ok. Żałuję tylko że nie polskie. Ma cechy które są zarówno wadami jak i pożytecznymi cechami. Niklowana albo chromowana rączka jest dość śliska co umożliwia obracanie kettla np w ćwiczeniu polegającym na wyrwaniu, uniesieniu nad głowę i przerzuceniu nad wierzchem śródręcza tak by spoczął na przedramieniu – to taka wygoda. Z drugiej strony śliska wypolerowana rączka wymaga mocnego uścisku w wyciskaniu kettla ustawionego rączką w dół nad głowę z wysokości barku – wymagany mocniejszy uścisk poprawia uścisk w ogóle i mięśnie przedramienia. Jednak podstawową cechą kettla powinna być rączka o długości odpowiedniej do wielkości kuli. W wielu kettlach rączka jest takiej samej długości przy kulach różnej wagi a to zupełne nieporozumienie. Rączka powinna być tak długa żeby kula leżała na przedramieniu – tj. za nadgarstkiem – przy ułożeniu kości śródręcza w jednej linii z kośćmi przedramienia, tak, żeby nie było wymagane dla utrzymania dużego ciężaru odgięcie nadgarstka w kierunku wierzchu dłoni (w pozycji wyciśnięcia kettla nad głowę do wyprostowania ręki). Druga sprawa ale mniej ważna – rączka której przyczepy do kuli są pionowe a nie rozchodzą się na boki, przy dużych ciężarach i chwycie oburącz będzie naciskała na kciuk i i dwie ostatnie paliczki palca wskazującego. Rączka „rozłażąca się na boki” ciężar będzie kładła na kość śródręcza, co moim zdaniem jest lepsze i wygodniejsze ale wymaga też napięcia nie tylko „w górę” ale i odrobinę obu rak „do środka”. Inne parametry sa mniej istotne. Np. nierówności raczki albo jej chropowatość mogą być pomocne przy wyciskaniu nad głowę mając rączkę w dół (wymagany mniejszy uścisk). Np. niestabilność na podłodze może być oceniona jako zaleta bo wymaga lepszej stabilizacji w barkach przy ćwiczeniach polegających na opieraniu rąk na stojących na podłodze kettlach (np. pompki na kettlach). Te kettle z odlanym konturem Polski są dobre do trzymania oburącz i dosyć łatwe w wyciskaniu nad głowę mając rączkę w dół (ze względu na proporcje wagi kuli do wagi rączki inne niż przy kettlach z dłuższą i pustą w środku rączką). Widziałem że ludzie przerzucają je na przedramię (rwanie i przy prostej ręce nad głowę przerzucenie kettla w kierunku wierzchu śródręcza) ale przy okazji wyginali nadgarstek co podobno jest niekorzystne. Wydaje mi się że do tego ćwiczenia lepsze byłyby kettle z dłuższą rączką. Prawdopodobnie technika ruchu musiałaby ulec modyfikacji – być może na zdrowszą nawet dla barków.

  13. Kisko pisze:

    Nie wiem, dlaczego nie mogę zobaczyć swoich komentarzy. Bardzo proszę o informację na temat kettli Thorn Fit, jakby ktoś miał je w rękach. Z góry dziękuję.

  14. Piotrek pisze:

    Korzystałeś z kettli z decathlonu? Coś o nich możesz powiedzieć?http://www.decathlon.pl/kettlebell-16kg-id_8354818.html?gclid=CN_Ikofoy88CFQYo0wodEj4LNw

  15. Patryk pisze:

    Cześć, a jakie masz zdanie na temat ketla firmy Thorn +fit? Model bez powłoki winylowej z oznaczeniem kolorowym ciężaru (żółty – 16kg http://imgur.com/a/4aLs6 ). Miałeś może go w ręku? Jego geometria jest niemal identyczna jak w ketlach firmy CKB czy Showroom. Zdaję sobie sprawę, że na oko trudno ocenić nawet jak z wyglądu jest bardzo podobny. Cenowo wypada korzystniej niż marki polecane w artykule. Będzie to mój pierwszy kettel (16kg), więc nie chcę wydawać dużo. Bo czuję, że dość szybko „wyrosnę” z 16 kg i kupię nowy cięższy.
    Pozdrawiam.

    • dorian pisze:

      Cześć,
      nie miałem go w ręce – jeszcze. Ze zdjęć wygląda nieźle, ale jak jest w rzeczywistości – cięzko powiedzieć. Napiszę do producenta czy by nie udostępnił paru kettli na testy, chętnie bym je sprawdził.

    • Kisko pisze:

      Cześć, bardzo proszę o informację na temat tych ketli Thorn fit, ponieważ chciałbym też kupić. Z góry dziękuję za odpowiedź.

  16. Jacek Milewski pisze:

    Cześć, ciekawy tekst, dzięki. Sam poszukuję właśnie dobrego zestawu. Ciekaw jestem czy mieliście możliwość testowania takich oto produktów:
    http://allegro.pl/kettlebell-hantla-zeliwna-16kg-kettle-crossfit-wod-i6337379590.html?reco_id=d703fd67-4e28-11e6-b1e0-56847afe9799&ars_rule_id=201
    jeśli macie jakieś doświadczenie, wdzięczny będę za info.
    Pozdrawiam
    Jacek M.

    • dorian pisze:

      Cześć,
      niestety nie miałem z nimi do czynienia, i uczciwie – bez przymierzania się do kettli to bym nic nie kupił z Allegro. z dotychczasowych doświadczeń wynika że można tak prostą rzecz jak kettlebell spieprzyć na 100 różnych sposobów..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *