Taśmy TRX – oryginał czy kopia ?

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. lysy501 pisze:

    ale naciąganie pasy za 30 dychy, pasy z decathlona za 80 zł czy z alledrogo za 150 – 300 zł to jedno i to samo i wszystkie jeszcze droższe to szukanie Januszy którzy jak kupią drożej to myślą, że lepiej się będzie ćwiczyło. Swoją drogą pasy mało co dają kolejne ćwiczenie aerobowe chyba że się dokupi kamizelki obciążające to ma sens a trzeba mieć conajmniej dwie lub z regulowaną wagą a i tak to wszystko nie zastąpi siłowni. Lepiej pobiegać zrobić parę pompek przysiadów i podciągnieć na drążku.

    • Dorian Rochowski pisze:

      Cześć,
      piszę to z perspektywy trenera:
      – pasy różnią się przede wszystkim ergonomią pracy. Osobiście najlepiej mi się pracowało na starych TRX’ach (oryginalnych), ze względu na wygodne rączki, dobre klamry do regulacji długości i trwałość. Nowe TRX’y są moim zdaniem badziewne (głównie przez rzepy w chwytach na nogi).
      Czy tańsze są dobre – no to różnie bywa. Są firmy które się dobrze sprawdzają, są też takie przy których strach się bać – przykładowo pasy TRX z HES’a zrywają się notorycznie, podobnie jak pękające sprzączki w tanich Chińczykach. Z kolei polskie MT Idea są bardzo dobre i trwałe.

      Co do sensu korzystania z TRX – jak się nie wie jak korzystać, to się ani na TRX’ie, ani na kettlach, ani za pomocą sztang i maszyn formy nie zrobi. TRX ma swoje ograniczenia (głównie w temacie treningu dolnej partii ciała), ale ma też cały szereg zalet które powodują że warto z nich korzystać.

  2. Panna A pisze:

    Polecam taśmy z dechatlonu firmy domyos. Są na prawde świetnie wykonane, w zestawie jest mocowanie zarówno do haka, drzewa/trzepaka/innej poprzecznej rurki tego typu oraz do dzwi. Równiez zmiana długości taśm nie jest problematyczna- jest to ten sam patent co w TRX. Cwiczyłam na siłowni na TRX ale jak zobaczyłam, że mogę kupić własne taśmy i używać ich w domu, ogrodzie czy w parku to stwierdziłam, że kupię własne. Jestem osoba dopiero zaczynającą swoją przygodę z taśmami ( ćwicze na nich dopiero ok pół roku). Ja jestem w pełni zadowolona z taśm dechatlonowych. W zestawie jest również plakat/broszurka z ćwiczeniami i link do aplikacji z filmikami z ćwiczeniami na wszystkie urządzenia tej firmy co jest bardzo miłe i przydatne. Koszt taśm z dechatlonu (tak wiem, źle pisze nazwę tego sklepu ale wiadomo o co chodzi) to 79,-.

  3. ziomek pisze:

    Dzięki za krótki i konkretny artykuł. Zazwyczaj mam dostęp do siłowni, problem pojawia się dopiero, gdy wyjeżdżam, a chciałbym nie tracić formy. Przymierzałem się do kupna takiego zestawu. Zamówię dobry zamiennik, a jeśli mi się zużyje, może skuszę się na oryginał 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *