News

Garmin Connect+: a na co to komu?

Dorian Rochowski 3 min czytania

Napisać, że wprowadzenie usługi Garmin Connect+ zostało chłodno przyjęte to dość delikatnie powiedziane. Płatne rozszerzenie Garmin Connect oferuje stosunkowo niewiele, kosztując przy tym więcej niż popularna wśród biegaczy i rowerzystów Strava. Przyjrzyjmy się jednak temu, co ta subskrypcja oferuje, i zobaczmy co z tego jest nam faktycznie przydatne.

Funkcje Garmin Connect+ pod lupą

Potencjalnie najważniejszą funkcją płatnej subskrypcji jest dodanie analizy naszych danych przez „sztuczną inteligencję”, nazwaną tutaj Active Intelligence. W założeniu ma to pomóc lepiej planować treningi i poprawić ich efektywność, jednak na faktyczną ocenę działania tego systemu przyjdzie nam trochę poczekać. Wprowadzona w konkurencyjnej Stravie AI jest delikatnie rzecz ujmując marna, a jej pomoc sprowadza się w zasadzie do ubranego w ładne słowa klepania po plecach.

Rozszerzono funkcjonalność treningową, między innymi o dodanie wideo do ćwiczeń siłowych. Tutaj wartość tego dodatku trzeba ocenić we własnym zakresie, bo z mojej perspektywy, trening siłowy i przeskakiwanie między seriami, ćwiczeniami, i wprowadzaniu informacji w Garminie podczas jego wykonywania to mordęga i zwyczajnie tego nie robię.

Rozszerzono możliwości analityczne. To znaczy, że o ile obecnie Garmin serwuje Ci olbrzymią ilość informacji, tak teraz dostaniesz ich jeszcze więcej + będziesz mieć możliwość personalizowania sposobu ich przedstawienia. Pomijając lubujących się w cyferkach – bezużyteczne.

Wprowadzono rozbudowany Live Tracking, wraz z możliwością wysyłania powiadomień tekstowych do obserwujących lub udostępniania swojej pozycji na dedykowanej stronie. Może być przydatne, jeśli akurat jesteśmy w trakcie wielodniowych wypadów, zawodów, albo po prostu wybieramy się gdzieś na ekspedycje.

Oprócz powyższych, subskrybenci Connect+ dostają możliwość zbierania dodatkowych, unikalnych odznak i rozszerzenie funkcji Garmin Coach. Na ile to drugie będzie użyteczne, czas pokaże.

Ceny? No tyle to nie

W Europie Garmin Connect+ został wyceniony na 89,99 Euro rocznie. Drogo, znacznie drożej niż wspomniana wcześniej Strava. Tym bardziej że funkcje wprowadzane przez aplikację, delikatnie rzecz ujmując, nie są wyjątkowe. Garmin pozwala skorzystać z darmowego, miesięcznego okresu próbnego. Czy jednak kupujący nowe urządzenia nie powinni dostawać chociaż roku takiej subskrypcji w cenie?

Alternatywy do Connect+ to nie tylko Strava

Osobiście do planowania treningów kondycyjnych wykorzystuje Intervals.icu, gdzie dostaje tyle danych ile faktycznie potrzebuję, a przede wszystkim – mogę stosować tą aplikację do prowadzenia treningowego podopiecznych. Właśnie tej funkcji mi – z perspektywy trenera – najbardziej brakuje. Możliwości przygotowywania planów treningowych dla podopiecznych oraz kontroli ich wykonania. Za tę funkcję sam byłbym gotów zapłacić, ale najwyraźniej Garmin woli zgarniać pieniądze z szerszej puli amatorów treningu, niż przygotowywać coś wartościowego dla osób pracujących na co dzień w branży.

Inną alternatywą jest TrainingPeaks, szczególnie jeśli trenujemy tylko samych siebie. Aplikacja ta wykorzystuje zaawansowane algorytmy analizujące dane treningowe, dostarczając nam najważniejsze wskaźniki jak TSS (Training Stress Score), CTL (obciążenie długoterminowe) i ATL (obciążenie krótkoterminowe). Aplikacja umożliwia precyzyjne planowanie treningów w intuicyjnym kalendarzu, płynną synchronizację z zegarkami Garmin oraz innymi urządzeniami.

Jeśli artykuł jest dla Ciebie wartościowy, i chciałbyś czytać więcej podobnych treści na stronie bez wszechobecnych reklam, zobacz jak możesz wesprzeć działanie portalu. Dzięki osobom robiącym zakupy przez linki afiliacyjne, patronów i osoby „stawiające kawę” Fitnessowy.NET może działać bez reklam i śmieciowych treści.

Newsletter treningowy

Uruchomiłem w końcu newsletter. Jeśli się zapiszesz, nie częściej niż raz w tygodniu otrzymasz e-mail z zestawieniem najciekawszych artykułów ostatnich dni, wybranymi treściami około-treningowymi oraz informacjami o godnych uwagi promocjach. 
Obiecuję nie spamować :)