Naciągnięcie mięśnia to uszkodzenie części jego włókien, powstające przy nagłym rozciągnięciu lub przeciążeniu. Ból pojawia się od razu, często w formie odczuwalnego szarpnięcia. Większość lekkich urazów goi się w czasie 2-3 tygodni, a przy cięższych przerwa w treningu jest dłuższa i zależy od głębokości urazu. Z perspektywy trenera ważniejsze od samego czasu gojenia jest to, jak wracamy do obciążeń – zbyt szybki powrót to najprostsza droga do ponownego urazu. W LIFT prowadzimy powroty po naciągnięciach właśnie według etapów opisanych niżej. Co ciekawe, do naciągnięcia wcale nie potrzeba ciężkiej sztangi. Często wystarczy sprint za odjeżdżającym tramwajem albo mecz z kolegami po kilku latach przerwy, szczególnie jeśli ostatni sprint był jeszcze na lekcji WF-u.
- 1. Czym różni się naciągnięcie od zakwasów?
- 2. Jak długo boli naciągnięty mięsień?
- 3. Chłodzić czy rozgrzewać?
- 4. Jak wrócić do treningu w czterech etapach?
- 5. Kiedy iść do lekarza?
- 6. Jak zmniejszyć ryzyko kolejnego urazu?
- 7. Co mówią badania?
- 7.a Ile trwa przerwa po naciągnięciu mięśnia?
- 7.b Lód czy ciepło na naciągnięty mięsień?
- 7.c Kiedy iść do lekarza z naciągniętym mięśniem?
- 8. Bibliografia
Czym różni się naciągnięcie od zakwasów?
Zakwasy narastają 24-48 godzin po treningu i bolą na całej długości mięśnia. Naciągnięcie zaczyna się nagle, w trakcie wysiłku, i boli w jednym miejscu. Ból pojawia się przy napięciu mięśnia i przy jego biernym rozciąganiu w tym samym punkcie.
Uraz może dotyczyć każdego mięśnia. Najczęściej spotykamy go w tylnej grupie uda (zwłaszcza mięśnia dwugłowego), mięśnia czworogłowego, brzuchatego łydki i przywodzicieli, czyli mięśni pachwiny. U zawodowych piłkarzy uraz tylnej grupy uda jest najczęstszym urazem [1].
Stopień uszkodzenia opisujemy trzema słowami:
- Naciągnięcie to uszkodzenie części włókien bez ich przerwania widocznego w badaniu obrazowym. Boli przy napięciu i rozciąganiu, ale siła jest zachowana.
- Naderwanie to częściowe przerwanie włókien. Pojawia się obrzęk, krwiak i wyraźne osłabienie siły.
- Zerwanie to całkowite przerwanie mięśnia. Wyczuwamy dołek w mięśniu i wyraźnie tracimy siłę w ruchu wykonywanym przez ten mięsień.
Jak długo boli naciągnięty mięsień?
Lekkie naciągnięcie, bez przerwania włókien, goi się zwykle w 2-3 tygodnie. Przy naderwaniu przerwa jest dłuższa, a przy rozległym przerwaniu włókien czasu powrotu nie da się ocenić bez badania obrazowego.
Ból w spoczynku zwykle mija wcześniej niż ból przy napięciu i rozciąganiu mięśnia. Dlatego o powrocie do treningu decyduje to, czy ruch w kolejnym etapie nie boli, a nie sam brak bólu na co dzień. Jeśli po tygodniu ból się nie zmniejsza, idź do lekarza.
Chłodzić czy rozgrzewać?
Przez lata pierwszym odruchem był lód i odpoczynek (schemat RICE: odpoczynek, lód, kompresja, uniesienie). W 2020 roku Dubois i Esculier opisali w British Journal of Sports Medicine protokół PEACE and LOVE. Protokół dzieli postępowanie na dwie części [2].

PEACE dotyczy pierwszych dni:
- Protect (chroń): ogranicz obciążanie uszkodzonego miejsca na 1-3 dni. Nie przedłużaj odpoczynku, bo zbyt długie unieruchomienie osłabia tkankę.
- Elevate (unieś): ułóż kończynę powyżej poziomu serca.
- Avoid anti-inflammatories (unikaj leków przeciwzapalnych): autorzy uważają, że stan zapalny pomaga w gojeniu, a leki mogą je spowalniać. Nie zalecają też rutynowego lodu, bo brakuje dobrych dowodów na jego skuteczność.
- Compress (uciskaj): opaska lub taping ograniczają obrzęk.
- Educate (edukuj się): bierne zabiegi niewiele dają na początku, a lepiej sprawdza się aktywne podejście.
LOVE zaczyna się po kilku dniach:
- Load (obciążaj): wracaj do ruchu i obciążenia, nie przekraczając granicy bólu.
- Optimism (optymizm): nastawienie wpływa na przebieg powrotu do zdrowia.
- Vascularisation (ukrwienie): wykonuj ruch aerobowy bez bólu, na przykład spokojny marsz lub rower.
- Exercise (ćwiczenia): przywracaj ruchomość, siłę i czucie ułożenia ciała.
Ani lód, ani ciepło nie są więc podstawą leczenia. Ciepła nie ma wśród elementów protokołu. Podstawą jest krótka ochrona, a potem ruch bez bólu. Decyzję o lekach przeciwzapalnych zostaw lekarzowi.
Jak wrócić do treningu w czterech etapach?
Protokół LOVE mówi o obciążaniu w granicach bólu, ale nie podaje gotowego planu. Do kolejnego etapu przechodzimy, gdy poprzedni nie boli ani w trakcie, ani dzień po. Przykłady dotyczą tylnej grupy uda.
- Napięcia izometryczne. Napinamy mięsień bez ruchu w stawie, z siłą niewywołującą bólu. Zaczynamy od izometrycznego mostu biodrowego obunóż, a trudność dobieramy do możliwości.
- Ruch w pełnym zakresie bez obciążenia. Przykład: Romanian deadlift (rumuński martwy ciąg) bez ciężaru, w wolnym tempie.
- Obciążenie z kontrolą opuszczania. Dokładamy lekki ciężar i opuszczamy go powoli. Ciężar zwiększamy małymi krokami.
- Bieg i przyspieszenia. Zaczynamy od biegu w tempie rozmowy. Przyspieszenia, sprint i nagłe zmiany kierunku dodajemy na końcu.
Jeśli ból pojawi się w trakcie ćwiczenia lub dzień po nim, cofnij się o jeden etap. Naciągnięty mięsień łatwo uszkodzić ponownie.
Kiedy iść do lekarza?
Skontaktuj się z lekarzem, gdy zauważysz któryś z objawów:
- dołek lub twardą kulkę w mięśniu (konsultacja w ciągu 24-48 godzin),
- krwiak większy niż dłoń albo schodzący w dół kończyny,
- wyraźny spadek siły lub niemożność obciążenia kończyny,
- drętwienie lub mrowienie,
- brak poprawy po tygodniu albo nawrót bólu przy pierwszym wysiłku,
- ból, obrzęk, bolesność przy ucisku i ucieplenie łydki bez wyraźnego urazu (może to być zakrzepica żył głębokich, zgłoś się pilnie),
- nagły trzask z tyłu kostki i niemożność wspięcia się na palce (może to być uraz ścięgna Achillesa, zgłoś się pilnie).
Zwykle kolejność jest taka: lekarz, badanie obrazowe (na przykład USG), a potem fizjoterapia.
Jak zmniejszyć ryzyko kolejnego urazu?
Dla tylnej grupy uda najlepiej przebadanym ćwiczeniem jest nordic curl (Nordic hamstring curl). Wykonujemy je tak:
- Uklęknij na miękkiej macie. Kostki zablokuj pod podpórką albo poproś partnera, żeby je przytrzymał.
- Ustaw ciało w jednej linii od kolan do głowy.
- Opadaj tułowiem do przodu jak najwolniej i hamuj ruch mięśniami tylnej grupy uda. Nie zginaj się w biodrach.
- Gdy nie utrzymasz pozycji, złap podłoże dłońmi. Odepchnij się rękami i wróć do klęku.
Nordic curl najlepiej działa jako część programu ćwiczeń, a nie jako pojedyncze ćwiczenie. Włączamy go więc do treningu razem z całą prawidłową rozgrzewką. U siebie wprowadzam go u osób zaawansowanych treningowo, a początkujący robią uginanie nóg na piłce albo w TRX. Dla przywodzicieli sięgamy po Copenhagen plank. Uważam go za jedno z najważniejszych ćwiczeń dla zdrowia stawu biodrowego i wprowadzam do planu, gdy podopieczny jest na to gotowy. O jego technice możesz przeczytać tutaj.
Co mówią badania?
Najlepsze dane o czasie powrotu pochodzą z badania zawodowych piłkarzy. W latach 2007-2011 obserwowano 23 europejskie drużyny i 516 urazów tylnej grupy uda. Część z nich zbadano rezonansem magnetycznym (MRI) i podzielono na cztery klasy, od urazów bez zmian w obrazie po rozległe przerwanie włókien [1].
| Klasa w MRI | Włókna mięśniowe | Rodzaj urazu | Średnia przerwa w grze |
|---|---|---|---|
| 0 | bez zmian w obrazie | naciągnięcie | 8 dni |
| 1 | bez przerwania | naciągnięcie | 17 dni |
| 2 | przerwane częściowo | naderwanie | 22 dni |
| 3 | rozległe przerwanie | ciężkie naderwanie lub zerwanie | 73 dni |
W tym samym badaniu nawroty stanowiły 16% urazów tylnej grupy uda. Wyniki dotyczą zawodowych piłkarzy, więc u amatorów i w innych mięśniach czas powrotu może być inny.
Skuteczność nordic curl sprawdzano w wielu badaniach. Metaanaliza z 2019 roku objęła 15 badań i ponad 8 tysięcy sportowców. W programach zawierających to ćwiczenie urazy tylnej grupy uda zdarzały się mniej więcej o połowę rzadziej [3]. Nowsza analiza z 2026 roku, obejmująca ponad 9 tysięcy piłkarzy, pokazała, że samo ćwiczenie daje niewielki spadek liczby urazów, nieistotny statystycznie. Najlepiej wypadł program FIFA 11+, czyli zestaw ćwiczeń rozgrzewkowych zawierający także nordic curl. Urazów było przy nim o około 45% mniej niż przy zwykłym treningu, choć autorzy oceniają pewność tych dowodów jako niską lub bardzo niską [4].
Ile trwa przerwa po naciągnięciu mięśnia?
Większość lekkich urazów goi się w czasie 2-3 tygodni. Przy naderwaniu przerwa jest dłuższa, a przy rozległym przerwaniu włókien czasu powrotu nie da się ocenić bez badania obrazowego. Brak poprawy po tygodniu to powód do wizyty u lekarza.
Lód czy ciepło na naciągnięty mięsień?
Protokół PEACE and LOVE nie zaleca rutynowego lodu ani leków przeciwzapalnych, a ciepła nie ma wśród jego elementów. Zaleca ochronę przez 1-3 dni, a potem obciążanie w granicach, które nie nasilają bólu.
Kiedy iść do lekarza z naciągniętym mięśniem?
Przy dołku w mięśniu, dużym krwiaku, wyraźnym spadku siły, drętwieniu albo braku poprawy po tygodniu. Pilnie także wtedy, gdy łydka boli, puchnie i jest ciepła bez wyraźnego urazu.
Bibliografia
[1] Ekstrand J, Healy JC, Waldén M, Lee JC, English B, Hägglund M (2012). Hamstring muscle injuries in professional football: the correlation of MRI findings with return to play. Br J Sports Med, 46(2), 112-117.
[2] Dubois B, Esculier JF (2020). Soft-tissue injuries simply need PEACE and LOVE. Br J Sports Med, 54(2), 72-73.
[3] van Dyk N, Behan FP, Whiteley R (2019). Including the Nordic hamstring exercise in injury prevention programmes halves the rate of hamstring injuries: a systematic review and meta-analysis of 8459 athletes. Br J Sports Med, 53(21), 1362-1370.
[4] Hong B, Hong X, Lin H, Yang Z, Feng J i wsp. (2026). Comparative effectiveness of exercise interventions for hamstring injury prevention in football players: a systematic review and network meta-analysis. Sports Med Open, 12(1), 135.
Newsletter treningowy
Uruchomiłem w końcu newsletter. Jeśli się zapiszesz, nie częściej niż raz w tygodniu otrzymasz e-mail z zestawieniem najciekawszych artykułów ostatnich dni, wybranymi treściami około-treningowymi oraz informacjami o godnych uwagi promocjach.
Obiecuję nie spamować :)




