Taśmy TRX – oryginał czy kopia ?

taśmy trx

Trening w podwieszeniu przy wykorzystaniu pasów treningowych TRX to moim zdaniem jeden z najlepszych “wynalazków” treningowych ostatnich kilkudziesięciu lat.  Taśmy TRX są poręczne – spakowane zajmują przestrzeń niewiele większą niż litrowa butelka – łatwe do wykorzystania w różnych sytuacjach – można je podwiesić na drzewie, specjalnie przygotowanym haku w mieszkaniu lub też zaczepić o drzwi – a także użyteczne – bo korzystając z jednego przyrządu treningowego  jesteśmy w stanie zrobić trening całego ciała. Zmieniona w stosunku do kółek gimnastycznych – z których TRX się wywodzi – budowa chwytów i mocowania otwarła przed trenującymi cały wachlarz nowych ćwiczeń, które można wykonać korzystając z taśm do treningu w podwieszeniu.

Pasy TRX – jakie kupić?

Na rynku obecnie (2022 rok) dostępne są zarówno oryginalne taśmy TRX, jak i kopie firmowane przez mniej znanych producentów. Praktycznie już zniknęły za to nieoryginalne taśmy TRX – tanie kopie, które wyglądały niemal jak produkt oryginalny, z zachowaniem kolorystyki i nawet podrobionymi hologramami, jednak o zdecydowanie niższej jakości wykonania. Te kopie pojawiają się jeszcze czasem na OLX, dlatego o ile ktoś nie udowodni zakupu u polskiego dystrybutora, to wszelkiego rodzaju zestawy Pro lub Tactical traktowałbym jako podróbki.

W stosunku do wcześniejszych lat poprawiła się oferta oryginalnych taśm do użytku domowego – parę lat temu podstawowy model kosztował nie mniej niż 1000 złotych, a obecnie można oryginalne taśmy kupić na Amazon, Allegro czy Ceneo nawet poniżej 600 złotych (zestawy Fit, Move i Go)

taśmy trx

Po czym poznać oryginalny TRX

W skrócie można by napisać: po jakości wykonania, ale jak to rozpoznać kiedy kupujemy przez Internet? Oryginalny TRX przede wszystkim jest… drogi, choć jego cena zdecydowanie spadła od czasu, gdy publikowałem pierwszą wersję tego artykułu w 2015 roku. Najtańszy obecnie oferowany zestaw TRX – TRX MOVE w Polsce jest do wyrwania często nawet poniżej 600 zł na Amazonie lub Ceneo co nie jest już tak bardzo zaporową ceną, jak oferowane kilka lat temu jako “podstawowe” zestawy TRX Home, obecnie kosztujące powyżej 1100 złotych.

Załóżmy jednak, że dostajemy taśmy TRX w prezencie – jak rozpoznać czy jest oryginalny? Kilka punktów do sprawdzenia:

  • karta rejestracyjna z unikalnym kodem (zdrapką) do rejestracji na stronie trxtraining.com.
    W podróbkach jej zwyczajnie nie ma.
  • w oryginale chwyty ZAWSZE są złączone razem taśmą z logami firmy przed odpakowaniem
  • hologram. powinien być pod oznaczeniami TRX

Tak naprawdę kluczowej rzeczy – trwałości nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Oryginalny TRX zużywa się bardzo wolno, i przy prywatnym użytkowaniu spokojnie powinien wystarczyć na kilka, kilkanaście lat użytkowania.  Warto przy tym zwrócić uwagę na to, żeby wybrać model TRX który ma “stary” typ chwytów na ręce / nogi. Podczas pracy w Fitness Academy miałem możliwość pracy zarówno na starym jak i nowym modelu TRX Pro – przeznaczonym do siłowni – w którego nowym wariancie zastosowano uchwyty regulowane dodatkowo rzepami.
Uwaga! Ten problem nie dotyczy modeli MOVE / FIT / GO które posiadają “stare” regulacje!

Nowe rozwiązanie dla odbiorców komercyjnych okazało się nietrwałe, problematyczne i utrudniało pracę zarówno mi – jako instruktorowi, podczas prowadzenia zajęć – jak i Klientom którym rzepy regularnie “puszczały”. Takie “puszczanie” rzepów zawsze skutkowało zmianą długości taśm, co powodowało wypadanie stóp z taśm w ćwiczeniach takich jak np. TRX Leg Curl czy podporze z wykorzystaniem TRX

kopia trx 4Fizjo
W swoim studiu wykorzystuję kopie TRX (4Fizjo) jednak skłaniam się ku wymianie na oryginalne zestawy.

Kopie TRX – są na rynku także dobre!

Podróbki pasów TRX – czyli produkty wyglądające dokładnie jak oryginały (te same kolory, wykorzystanie nazwy marki) zniknęły kilka lat temu z portali aukcyjnych, a ich miejsce zajęły produkty markowane przez mniej lub bardziej znane firmy.

Niestety jak to zwykle z kopiami bywa z jakością jest różnie i możemy trafić albo na całkiem udany wyrób który będzie nam służył przez długie lata, albo na coś co można określić jedynie słowem “padaka”. Przy odrobinie nieszczęścia kupimy produkt w którym np. w najbardziej niefortunnym momencie pęknie karabinek a my będziemy narażeni na uraz. Częstym problemem kopii TRX – w tym producentów którzy są nieco bardziej rozpoznawalni, jak np. HMS – to fatalne przeszycie w miejscu “pętelki”, utrudniające ustawienie taśm na równej długości.

Budżetowe taśmy TRX: polecam / nie polecam

Trafiłem na kilka dobrych kopii TRX, takich, które mogę polecić z czystym sumieniem. Wyróżnić tutaj muszę produkty marki 4Fizjo – które sam używam w swoim studiu treningowym oraz Nubrey, z którymi miałem kontakt dzięki klientom. Bardzo ciekawą opcją są też dostępne na Amazon produkty niemieckiego producenta Rhinosport, które mimo nieco zmienionej w stosunku do oryginału budowy zachowują pełną funkcjonalność oryginalnych taśm. Taśmy Rhinosport nie cierpią dzięki swojej budowie na często spotykany (także we wspomnianych taśmach 4Fizjo) problem niezbyt równo uszytej pętelki. Jeśli chodzi o pasy treningowe 4Fizjo, to dostępne są w kolorze Khaki – link  oraz niebieskim.

Z niedawnych “odkryć”, to zaskakująco nieźle wygląda produkt firmy Nubrey dostępny za niecałe 100 złotych – jedna z podopiecznych kupiła te taśmy z myślą o wyjeździe wakacyjnym, i o ile na pewno nikt nie pomyli tych pasów z oryginalnymi, to do użytkowania w warunkach domowych lub wyjazdowych sprawdzą się doskonale.

Produkty których zakup mogę odradzić to przede wszystkim: HMS (fatalne przeszycie pętli, pękające karabinki – niestety mieliśmy w Fitness Academy), TKO (kupiłem bez sprawdzenia do studia, 1 karabinek wykrzywił się po 3 dniach używania, drugi po tygodniu. Słabe przeszycie) i Martes, który generalnie jest chyba najgorszą kopią TRX z którą się spotkałem..
Produkt TRX’o podobny z Decathlonu jest przyzwoity jakościowo, jednak ma jedną regulację (zamiast dwóch), i nieco różni się nieco sposobem używania.

taśmy trx 4Fizjo
Produkt z 4Fizjo okazał się bardzo dobry jakościowo

Jaki TRX kupić?

Wybór odpowiedniego zestawu do treningu w podwieszeniu będzie zapewne zależał od zasobności Waszego portfela, ale warto pamiętać też o wadze użytkownika. Oryginalne taśmy TRX mają limit wagowy na poziomie ~160 kilogramów, kopie – rzadko który producent deklaruje wytrzymałość na poziomie 120 kilogramów. Jeśli producent deklaruje obciążenie maksymalne 250 kg, należy to traktować jako obciążenie statyczne, a nie dynamiczne.

Ideałem by było mieć w domu oryginalnego TRX’a, ale powiedzmy sobie szczerze nawet obecnie dostępne, domowe zestawy taśm za 500-600 złotych są dość drogie. Szczególnie jeśli zdamy sobie sprawę, że płacimy za kawałek nylonowych taśm, karabinek i kilka sprzączek. Jeśli nasz budżet na “domową siłownię” jest ograniczony, to zdecydowanie lepiej różnice w cenie przeznaczyć np. na zakup odważników kettlebell lub np. zestaw regulowanych hantli czy ławeczkę. Jeśli budżet nas nie ogranicza – wybór oryginalnych taśm TRX wydaje się bardzo sensownym rozwiązaniem. Dużym bonusem związanym z zakupem oryginalnych zestawów jest dostęp do treningów On Demand na dedykowanej platformie producenta.

Dodatkowe uwagi jeśli zdecydujesz się na kopię

Jeśli zdecydujesz się na zakup kopii TRX, pomyśl o wymianie karabinka. To zwykle najsłabszy punkt zestawu, a zakup karabinka wspinaczkowego, który zapewni Ci pełne bezpieczeństwo treningu, to kilkanaście – kilkadziesiąt złotych.

Jeśli planujesz wykorzystywać taśmy TRX profesjonalnie – czy to wyposażając fitness klub, czy też pracując jako trener personalny “z dojazdem”, tutaj na pewno warto zastanowić się nad wyborem oryginału, jednak niekoniecznie musi być to zestaw “Pro”. W moim przypadku urządzając swoje studio zdecydowałem się na zakup kopii, i o ile pierwszy produkt który wybrałem (TKO) okazał się porażką, o tyle 4Fizjo, po wymianie karabinków, jest równie dobry i funkcjonalny jak oryginalny TRX za 1/6 jego ceny. Po dwóch latach użytkowania w studiu skłaniam się jednak ku wymianie na oryginalne taśmy ze względu na postępujące zużycie.

Jeśli szukasz informacji o korzyściach z treningu w podwieszeniu, zajrzyj tutaj. Na stronie jest też obszerna baza ćwiczeń na TRX.

Na stronę można trafić wyszukując:

  • jak poznać oryginał trx
  • jaki TRX kupić
  • oryginalny trx
  • trx z allegro
    1. Cześć. Trzeba je przeciąć – natomiast weź pod uwagę że to jest potrzebne głównie w przypadku gdy TRX jest użytkowany w warunkach komercyjnych lub przez ciężkie osoby (>100 kg+).

  1. Tak, tak, kup z Allegro za 100 zł, jak Ci karabinek pęknie, to za zęby u protetyka dopłacisz różnicę do oryginału 😉 TRX nic nie dają? Pewnie dlatego trenują z nimi olimpijczycy, zawodnicy UFC, używają ich fizjoterapeuci itp. itd.

    1. chyba nie przeczytałeś artykułu, tylko wpadłeś zostawić link do sklepu 😉
      Pracowałem 6 lat na oryginałach TRX, pracuje 2 rok na kopiach. Gdyby TRX był warty ceny był dopłacił do nich wyposażając swoje studio, niestety TRX sprzedawane przez ostatnich kilka lat są dużo gorsze jakościowo niż te, które były na rynku kiedy zaczynałem pracę.

  2. ale naciąganie pasy za 30 dychy, pasy z decathlona za 80 zł czy z alledrogo za 150 – 300 zł to jedno i to samo i wszystkie jeszcze droższe to szukanie Januszy którzy jak kupią drożej to myślą, że lepiej się będzie ćwiczyło. Swoją drogą pasy mało co dają kolejne ćwiczenie aerobowe chyba że się dokupi kamizelki obciążające to ma sens a trzeba mieć conajmniej dwie lub z regulowaną wagą a i tak to wszystko nie zastąpi siłowni. Lepiej pobiegać zrobić parę pompek przysiadów i podciągnieć na drążku.

    1. Cześć,
      piszę to z perspektywy trenera:
      – pasy różnią się przede wszystkim ergonomią pracy. Osobiście najlepiej mi się pracowało na starych TRX’ach (oryginalnych), ze względu na wygodne rączki, dobre klamry do regulacji długości i trwałość. Nowe TRX’y są moim zdaniem badziewne (głównie przez rzepy w chwytach na nogi).
      Czy tańsze są dobre – no to różnie bywa. Są firmy które się dobrze sprawdzają, są też takie przy których strach się bać – przykładowo pasy TRX z HES’a zrywają się notorycznie, podobnie jak pękające sprzączki w tanich Chińczykach. Z kolei polskie MT Idea są bardzo dobre i trwałe.

      Co do sensu korzystania z TRX – jak się nie wie jak korzystać, to się ani na TRX’ie, ani na kettlach, ani za pomocą sztang i maszyn formy nie zrobi. TRX ma swoje ograniczenia (głównie w temacie treningu dolnej partii ciała), ale ma też cały szereg zalet które powodują że warto z nich korzystać.

  3. Polecam taśmy z dechatlonu firmy domyos. Są na prawde świetnie wykonane, w zestawie jest mocowanie zarówno do haka, drzewa/trzepaka/innej poprzecznej rurki tego typu oraz do dzwi. Równiez zmiana długości taśm nie jest problematyczna- jest to ten sam patent co w TRX. Cwiczyłam na siłowni na TRX ale jak zobaczyłam, że mogę kupić własne taśmy i używać ich w domu, ogrodzie czy w parku to stwierdziłam, że kupię własne. Jestem osoba dopiero zaczynającą swoją przygodę z taśmami ( ćwicze na nich dopiero ok pół roku). Ja jestem w pełni zadowolona z taśm dechatlonowych. W zestawie jest również plakat/broszurka z ćwiczeniami i link do aplikacji z filmikami z ćwiczeniami na wszystkie urządzenia tej firmy co jest bardzo miłe i przydatne. Koszt taśm z dechatlonu (tak wiem, źle pisze nazwę tego sklepu ale wiadomo o co chodzi) to 79,-.

  4. Dzięki za krótki i konkretny artykuł. Zazwyczaj mam dostęp do siłowni, problem pojawia się dopiero, gdy wyjeżdżam, a chciałbym nie tracić formy. Przymierzałem się do kupna takiego zestawu. Zamówię dobry zamiennik, a jeśli mi się zużyje, może skuszę się na oryginał 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Mogą Cię zainteresować